Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

November 04 2018

mykingdom
mykingdom
mykingdom
mykingdom
im bardziej jesteś szczęśliwa, tym bardziej potrafisz cieszyć się szczęściem innych.
— prawda.
Reposted fromaggape aggape viaelusive elusive
mykingdom
0393 e063
mykingdom
przyszedł moment, w którym zaczęłam się zastanawiać, czy cię jeszcze kocham. mówię o miłości, wymagania wciąż powtarzam, ale czy ja cię w ogóle jeszcze kocham?
patrzyłam wczoraj na ciebie i zadawałam sobie to pytanie. i chyba znałam odpowiedź. 
nie chciałam cię przytulić, bo rzeczywiście mam do ciebie żal, czy nie chciałam cię przytulić, bo już cię nie kocham?
czy sam fakt zastanawiania się nad tym, nie jest wystarczającym dowodem na to, że miłości dawno tu już nie ma?
czy rzeczywiście jest sens, żeby się dalej o to starać?
mykingdom
0991 f232 500
Reposted fromomphh omphh viairmelin irmelin
mykingdom
9076 e7c4 500
Reposted fromcurlydarcey curlydarcey viainto-black into-black
mykingdom
Pamiętaj, że zawsze możesz wstać, pierdolnąć drzwiami i odejść pewnym krokiem, nie odwracając się za siebie. Nigdy nie zapominaj o tej opcji.
— Michał Kellen
Reposted fromnacpanaa nacpanaa viastarryeyed starryeyed
mykingdom
mykingdom
Reposted frombluuu bluuu
mykingdom
Reposted frombluuu bluuu

October 07 2018

mykingdom
9037 74a9 500
ulica. jedziemy czymś, nie wiem czym. przed nami dwa tramwaje, jadą na nas. krzyczysz, przeraźliwie krzyczysz, że nie chcesz umierać. udaje się. potem błysk. i drugi obraz. autobus. jedzie na nas. próbuję cię przerzucić na drugą stronę, żebyś uniknął uderzenia, nie udaje się. uderza w nas. upadamy na pobocze, na trawnik. mi nic się nie stało, tobie tak. podnoszę się. patrzę na ciebie i krzyczę twoje imię. krzyczę do kogoś, żeby wezwał karetkę. a do ciebie krzyczę, że cię uratuję. budzę się. dzięki Bogu, się budzę. to tylko sen.

wróciłam do domu i myślałam, że zniosę to dobrze. położyłam się spać. Ty. wypadek. budzę się. leżę. myślę. ty. jem. ty. film. ty. spacer. ty. wszystko. ty.
będzie trudniej, niż myślałam.

przepraszam cię, za to, że nie umiem dać ci szczęścia. że nie umiem dać nam szczęścia. żyj dobrze, kocham cię. ale nie umiem z tobą żyć.
mykingdom

September 12 2018

mykingdom
wiemy, że tego się nie da uratować. oboje to wiemy. oboje twierdzimy, że kochamy, ale oboje wiemy, że miłości dawno tu nie ma. śmiejemy się jeszcze ze swoich żartów i potrafimy jeszcze czasem się ze sobą wygłupiać, ale żadne z nas już nie ufa drugiemu. żadne nie ma cierpliwości do drugiego. oboje denerwujemy się za szybko i nie mamy w sobie pokory. nie umiemy już odpuszczać ani przepraszać, a 'nienawiść' zaczęła się pojawiać nie tylko w nieśmiałych myślach, ale też słowach.

nie umiemy tego skończyć ale ile w tych powrotach jest rzeczywistej chęci bycia razem, a ile obawy przed życiem bez drugiego? że zawsze jest 50% szansy, że odejście okaże się złą decyzją, że może rzeczywiście nie umiem funkcjonować bez ciebie? może miłość uaktywni się i przypomni o sobie, kiedy już nie będzie powrotu? może to, co nas połączyło ciągle tam jest? boję się odejść. boję się złych decyzji. boję się, że tęsknota mnie zniszczy, a wiem, że tęsknić będę.

ale zaczęły się pojawiać myśli, że mogłeś nie przyjeżdżać. że mogłam kolejny wieczór spędzić sama. że mnie irytujesz z bardzo i za często. nie chcę cię całować, ani tym bardziej się z tobą kochać. patrzę na ciebie i kolejny raz zastanawiam się, czy na pewno cię kocham. wiem, że nie zatrzymywałabym cię, gdybyś odszedł. 

chyba boję się tego, co o mnie pomyślisz. powiesz, że cię zniszczyłam i odeszłam. że przeze mnie masz nerwicę i zdecydowanie za często widzę cię płaczącego. 
 
nie masz już do mnie cierpliwości. paradoksalnie, kiedy ja uczę się jej do ciebie, zaczynam umieć odpuszczać, ty stałeś się nie do zniesienia.

czy mam zostać, bo ty ze mną byłeś? czy zostanie z tego powodu jest dobre? nie wierzę, że nam sie ułoży i chyba tylko przeciągamy to w czasie,

jestem dumna z tego, kim jesteś.
ale nie jestem dumna z tego, kim czuję się przy tobie.

i'm a kingmaker.

mykingdom
obojętność chyba oznacza, że odpuszczam. już nie chcę, żebyś walczył i sama już nie chcę walczyć. nie umiem ci powiedzieć, że to koniec, ale chyba oboje to wiemy. oboje czujemy. oboje nie umiemy odejść.

August 21 2018

mykingdom
Kiedy ktoś ci mówi, że nie chce już od ciebie niczego, to znaczy, że wcześniej chciał wszystkiego.
— Bezimienna
Reposted fromzjedlimibrata zjedlimibrata viacarmenluna carmenluna
mykingdom
Nie umiem sobie znaleźć miejsca na świecie - wyznała Natalia. - Mam dwadzieścia pięć lat, dyplom zrobiłam na piątkę, jestem wykształcona. I nadal nic nie rozumiem. Nie wiem, czego naprawdę chcę. Czasem mi się zdaje, że do tego stopnia nie wiem, że aż mnie prostu nie ma. Co jest najważniejsze? Jak mam żyć, żeby to było dobre życie? Wciąż próbuję postępować właściwie - i wciąż popełniam błędy, mylę tropy. Kiedy to się skończy?
— Małgorzata Musierowicz, "Córka Robrojka"
Reposted fromcudoku cudoku viaoblivious oblivious
mykingdom
Nic nie wyzwala w nas większej energii niż zmiana sposobu myślenia. Gdy tylko inaczej spojrzysz na świat i postanowisz przykładać większą wagę do swojego wyglądu, uruchomisz w sobie pokłady energii. Stanie się tak, gdy spróbujesz pokonać własną nieśmiałość; gdy na jakiś czas wyłączysz smartfona; kiedy widząc w szybie swoje odbicie, obiecasz sobie, że przestaniesz się garbić; gdy postanowisz, że w czasie kłótni zachowasz spokój, a przedstawiając kolejną propozycję w pracy, będziesz mówić pewnym głosem; gdy zapragniesz elegancko się wypowiadać – w każdej z tych sytuacji mogą zdarzyć się zdumiewające rzeczy.
— Jennifer L. Scott, "Szkoła wdzięku Madame Chic"
Reposted fromflorentyna florentyna viamysweetheartt mysweetheartt
mykingdom
3367 948a
Reposted from4777727772 4777727772 viamaking-love making-love
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl